Hanys napisał(a):

Ale po co mam być na meczu Legii... nie jestem z Warszawy. Widziałem wiele meczów w tv i za kazdym razem na łazienkowskiej był monotonny doping - nie licząc raz odśpiewanego "sen o Warszawie"
Ja oglądając mecze Lecha czuję różnorodnosć jeśli chodzi o doping kibiców. Fajnie się ich słucha i tyle.
|
To nie temat o tym, ale wymień co dziś słyszałeś w Poznaniu. Owszem, fajnie słucha się ich tego ''W grodzie Przemysława'', ale nie świadczy to o tym, że śpiewali dziś dużo pieśni.
A co do Legii to gadasz głupoty i tyle, mogę Ci spokojnie wymienić co śpiewamy na prawie każdym meczu. A jeśli Ty słyszysz tylko Sen o Warszawie i jedną czy dwie pieśni na Ł3, to masz może problemy ze słuchem.