Hanys napisał(a):

|
O jezus, a Ty kolego fialo twierdzisz ze czym głośniej tym lepiej? Nie chodzi mi o to czy głośno czy nie... ważna jest jakość - kibice lecha potrafią urozmaicić widowisko różnorodnymi przyśpiewkami - nie ma tu monotematyczności, tak jak w przypadku kibiców np. Legii którzy przez cały mecz śpiewają "legia legia legia oooo" i klaskają w ręce.
|
Ja tam dziś słyszałem monotonny doping (w sensie, że mało przyśpiewek). Ty chyba nie byłeś na meczu Legii, skoro piszesz, że przez cały mecz śpiewamy to co napisałeś (nawet jeśli użyłeś ironii to nie trafiłeś).