Wyświetl pojedynczy post
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11775
Stary 17.02.2011, 15:56
Z jakiego pułapu zaczynaliśmy? No właśnie. To był całkiem przyzwoity poziom na tle sąsiadów. Kraj cinkciarzy i kombinatorów, ale nie było aż takiej bidy w Polsce.

Ja natomiast pamiętam jak wyglądały miasta słowackie w połowie lat 90-tych (Koszyce, Svidnik, czy Presov) i wiem jak wyglądają te miasta teraz. Wtedy to była przepaść między większymi miastami w Polsce, a słowackimi miastami. Powiedziałbym, że normalnie trzeci świat. Teraz nie dość, że Słowacy nas dogonili to w pewnych aspektach są już przed nami co można stwierdzić nie tylko na podstawie przetoczonych przeze mnie wskaźników.

O miastach węgierskich nie muszę mówić, bo oni prawie zawsze byli przed nami w kwestiach infrastruktury i zamożności przez ostatnie lata, a dopiero teraz zaczynają mieć problemy od kilku lat i to na własne życzenie.

Jeszcze dobrym przykładem jest Ukraina. Swego czasu jeździłem tam co roku i wiem jak zmieniały się miasta w latach 90-tych. Jak dobrze pamiętam pierwszy raz byłem tam w 1995 roku z rodzicami i do dziś pamiętam tą słynną trumnę, którą przewoził ktoś na dachu swojego samochodu, nalewanie paliwa do plastykowych butelek, podnoszenie samochodu na lewarku, i przechylanie go na bok, aby zmieściło się więcej paliwa w baku, łapówki jakie brali celnicy za wjazd do kraju, odprawę celną która trwała ze 2h, siostrę zamkniętą w łazience na granicy, gdzie zamiast ubikacji były dziury gorsze niż w kiblach na stadionie XX-lecia, totalny chaos na drogach wjazdowych do Lwowa, nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego, czyli wolną amerykankę na drogach, brudne i zagłodzone dzieci które biegały w centrum Lwowa, bo chciały coś do jedzenia, sposób sprzedawania mięsa w hali kupieckiej we Lwowie, gdzie można powiedzieć, że nie istniały żadne zasady higieny i wszechobecną biedę. Dla mnie wtedy jeszcze małego chłopaka to był naprawdę szok.

Przejedź się teraz na Ukrainę, różnica kolosalna. Większość krajów ościennych zrobiła w ciągu ostatnich 20 lat o wiele większy postęp od nas. Pytanie tylko dlaczego? Ja znam odpowiedź.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 17.02.2011 o godz. 16:04.