regan napisał(a):

Ale takich kibicow sami sobie wychowujemy niestety... potem taki kretyn przychodzi na stadion i gwiżdze na pilkarzy, "bo on placi i wymaga" a przy znajomych zgrywa znawcę, ekperta pilkarskiego... Nie wychowujemy mlodych w duchu fanatyzmu to potem trafiają sie takie kwiatki... wyzwoleni kibice
|
pilkarze biora po 100 tys miesiecznie i jak widze ze im sie nie chce biegac po boisku przez 90 min RAZ na tydzien to krew mnie zalawa, za co oni biora ta kase?
A taki jeden z drugim pewnei jescze im speiwacie " Nic sie nie stalo...."
Ja na swoja pensje haruje przez 40h/tyd i jak cos zepsuje to szef nie spiewa mi "nic sie nie stalo ..."
Jak place za karnet to wymagam zaangazowania przez 90 min!!!!