|
Ekstraklasa w C+ to uznany, sprawdzony produkt, o czym mogą się przekonać nie tylko abonenci ale także 'sopcastowcy'. Nie wyobrażam sobie w skrajnych przypadkach meczu na E.TV, gdzie żeby wydolić jako tako puszczają tryliony reklam, studio przedmeczowe z dyletantem pseudo ekspertem, trwające 2 minuty, potem 10 minut reklam, a skład podają jak już grajki grają, bo wcześniej przez reklamy nie zdążyli. Na stanowisku komentatorskim z pseudo ekspertem pseudo komentator (bo lepszy to koszty). W C+ nawet najbardziej gó... słaby mecz potrafią opakować w nadający się do oglądania produkt. Nawet jak e-klasa trafi do tvnu lub polsatu, to jak się zepną w parę miesięcy to na lipiec powinni być przygotowani, choć trudno wierzyć by dobili do poziomu c+, zwłaszcza tvn. Ale nie taki produkt ogólny, bo mi się to z prowizorką kojarzy.
|