Ja tam nie rozumiem tej całej kłótni o to kto jest lepszy, kto popularniejszy itd..To przecież jasne że Wisła. Tak samo nie rozumiem tej napinki wśród kibiców Wisły o to żeby Amice szło jak najgorzej w pucharach. Nasze pobożne życzenia i tak nic nie dadzą a jedynie się zakwasów na mózgach dorobimy od myślenia o tym. Chyba że ktoś organizuje zrzutę dla jakiegoś anonimowego pana Ahmeda który pojedzie się "rozerwać" do Poznania, to inna sprawa
Co do dzisiejszego meczu proponuje zasiąść przed tv oglądnąć, jak wygrają to wypić trzeba jedno piwo więcej na pocieszenie, jak przegrają to można wypić jedno więcej dla humoru, a jak będzie remis to tez wypić to jedno piwo więcej żeby się nie zmarnowało
