Siwy_89 napisał(a):

ja się przejechałem w ostatni weekend tymi wspaniałymi autostradami, tyle że na Zachodzie.
Nic dziwnego, że Niemcy mają darmowe autostrady ;-) Mogliby sobie dostosować ilość pasów ruchu do natężenia na drodze, bo stanie w korkach co 200 km do przyjemności nie należy ;-)
|
Kiedy nie jadę do Hamburga, a jeżdżę kilka razy do roku to zwykle trafiam na 2-3 takie korki między końcem ringu w Berlinie, a Hamburgiem. Część autostrady jest zawsze rozkopana i są wielokilometrowe zwężenia. Ze dwa razy stałem też w kilkukilometrowym korku na autostradzie między Hamburgiem, a Lubecką. Ostatnio w drodze do Paryża w godzinach szczytu staliśmy prawie 2h w okolicach Frankfurtu n. Menem. Jak dla mnie to norma w Niemczech. Kto nie jeździ ten nie wie, że to nie są wyłącznie drogi gdzie średnia prędkość sięga 200 km/h
