Wyświetl pojedynczy post
wiktorpiekarski
Banita
 
Od: 01.2011
Skąd: MagicznyKraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6685
Stary 17.02.2011, 10:27
WCracow napisał(a):Wyświetl post
CO po niektorzy w tym temacie są zdrowo pod wplywem %%% chyba. Normalnie kazdy pisze swoje odczucia co do Wisly i Lecha a Ci wyskakują jak z rynsztoku z morda. Brawo! CO do mojego Nicku, to wystarczy sie troche zastanowic koledzy "wszystko wiedzacy" - WCracow -> Wisla Cracow. Proste? Chyba dla Was nie.

Wisla gromila Parme? To żeś teraz pojechal czlowieku <hahaha>. Gdyby nie szczesliwy gol kosowskiego z wolnego skonczyloby sie na 0:1 i odpadnieciu Wisly. Ta bramka dala troche wiary Wisle. Pozniej zgadzam sie - b.dobra gra Wisly i strzelone kolejne 3 bramki. Jednak nie mowmy o pogromie Parmy, bo grali bardzo dobrze i gdyby nie ta fuksiara na 1:1 to oni graliby w kolejne rundzie.


Inny kolega pisze o wyeliminowanie przez Wisly POTENTATÓW (!!!) i wymienia w tym gronie Jerozolime i Iraklis. No to chyba jakis zart, rozumiem? Remis z tottenhamem? Sukces? Wtedy ten klub byl w takim kryzysie, że wygrywaly z nim zespoly typu West Brom w Anglii po 3:0. Byli na przed ostatnim miejscu w lidze i Nasz remis i pozniej porazka z nimi to raczej dalbym do kolumny "wstyd i niewykorzystana szansa".

Inny user pisze o udanym wystepie w fazie grupowej PU. ZE CO PYTAM SIE? Jaki udany? Wygrana tylko z Basel i praktycznie katastrofalna gra naszego klubu sprawila ze odpadlismy. No sorry, ale jesli to jest SUKCES to chyba ktos ma zle w glowie.

Nastepny user pisze o farcie klubow typu Karabach, Levadia, Valerenga, Terek, Tibillisi. Dobrze sie czujesz? BYLI LEPSI -> wygrali! I taka jest prawda. Jeszcze napisz, że Wisla spokojnie rozgromilaby Levadie tylko ona miala farta. Zlituj sie!


Tekst na temat pytan zza granica o polskie kluby i odpowiedz iw stylu " Polska? Wisla Krakow" To chyba kolejny ponury zart. Co ta Wisla osiagnela w ostatnich 10 latach, ze tak wszyscy ja znaja. PROSZE MI TO NAPISAC czarno na bialym. Bo ja poza sezonem 2002/2003 nie widze ZADNEGO sukcesu. A jak ktos napisze, że porazka z Panathinaikosem i katastrofalna gra w PU w 2005 roku to z miejsca go wysmieje. Tacy kibice zza granicy mowia albo Widzew albo Legia ( przeszlosc ) albo Lech ( terazzniejszosc ).


Fanatyzm wsrod kibicow na tym forum jest warty pracy magisterskiej. Dalej gnijmy we wslasnym bagienku widzac tylko czubek naszego nosa. Zajdziemy daleko! Niestety ale kazdy kto napisze tutaj cos zlego na "sukcesy" Wisly, albo poruszy temat Lecha/Legii czy polskich klubow zostaje zbluzgany przez grupke fanatykow. Dobrze, że inni kibice Wisly i innych klubow są normalni, bo az strach pomyslec ... Pozdrawiam Was koledzy i zycze udanych bluzgow w moja strone

4-1 TO JEST POGROM co z tego,ze jakas bramka padla fuksem liczy sie koncowy wynik a 4-1 to jest pogrom piszesz bzdury ja tez napisze gdyby nie braklo nam szczescia po uderzeniu jednego z naszych w poprzeczke czy w slupek(a byla taka sytuacja) to bylibysmy w 1/4! bo wynik 2-2 nas pemiowlal ale Lazio mialo fuksa tez w innych sytuacjach .i awansowalo.
Odpowiedz cytując