Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11761
Stary 17.02.2011, 10:15
Arked napisał(a):Wyświetl post
Co ty mi tu człowieku piszesz o jeżdżeniu po Polsce. Całe dzieciństwo i wczesną młodość spędziłem na wsiach bądź w małych miasteczkach. Z racji ukończonych studiów widziałem każdy zakamarek Polski i dobrze wiem jak to wszystko wygląda (i wyglądało 15 lat temu). Nie wywodzę się z bogatej rodziny i nie mam zaburzonego obrazu rzeczywistości. Być może mamy inną definicję biednego kraju. Dla mnie biednym krajem jest na przykład Ukraina. Po wizycie w tym kraju (w tym na wsiach i małych miasteczkach) naprawdę doceniłem to co mamy w Polsce. Powiedz przeciętnemu Ukraińcowi, Mołdawianinowi czy Albańczykowi (nie wspomnę o krajach poza Europą), że Polska jest biedna to Cię wyśmieje. A slumsy i dziury zabite dechami są wszędzie, nawet w bogatych Stanach więc to nie najlepszy argument.

Polska nie jest idealna, wiele rzeczy wymaga reform i zmian ale nie jesteśmy krajem biednym i zacofanym. Jesteśmy wyraźnie powyżej światowej średniej. Z wielu rzeczy można być niezadowolonym ale szanujmy się i doceniajmy to co mamy. Tyle ode mnie bo to totalnie nie na temat...
Wolalbym zebys porownywal Polske jednak w gore nie w dol. Moge ci odpowiedziec w tym samym stylu, powiedz przecietnemu obywatelowi Anglii, Danii, Francji czy Norwegiii ze Polska jest krajem bogatym to cie wysmieje.
Poziom zycia powinno sie mierzyc nie jakimis sztucznymi wskaznikami typu pkb tylko podstawowymi sprawami za jakie odpowiedzialne jest panstwo. Bezpieczenstwo, sluzba zdrowia, edukacja, energetyka, podatki, poziom korupcji, sprawnosc urzedow, infrastruktura itp. Przynajmniej 5 jesli nie 6 z tych 8 czynnikow sa na poziomie katastrofalnym. Porownac sie mozna i do Poludniowego Sudanu zeby sie utwierdzic w przekonaniu ze inni maja gorzej, tylko czy to skroci kolejke do lekarza na najprostsze badanie EEG z pol roku do jednej godziny?

Siwy to ze tam sa korki na autostradach swiadczy tylko o tym ze pol Europy ma ferie i jedzie na narty. Jak chcesz zobaczyc co to jest naprawde konkretny korek to jedz do Tokio, Miami albo innego Waszyngtonu. Szesc i osiem pasow nie pomaga.
Ale fajnie ze dostrzegasz problem waskich autostrad, zwlaszcza w kontekscie budowy w Polsce praktycznie samych dwupasmowych odcinkow. Przynajmniej sie nie zdziwisz jak juz bedziesz stal w korku pod Lodzia czy Warszawa.
WISŁA PANY !!