Nie, mix nie jest dla dzieci. Mix jest dla tych, którzy wiedzą, że abonament ZAWSZE jest droższy od mixa albo od karty.
Utrzymanie wszystkich biur call center, działu technicznego, biura obsługi klienta, serwisów, co miesięczne wysyłanie rachunków do klientów - to wszystko kosztuje. Więc najlepiej dać klientowi darmowe minuty wewnątrz sieci bo płaci za nie operator znacznie niższa stawkę. A Ty cieszysz banana bo masz za friko do plusa. I latasz po znajomych i pytasz ' w czym masz telefon ? w plusie ? a to super, to mam darmowe to pogadamy dzisiaj.. '.
Poza tym różnie w życiu może być - a abonament obliguje mnie do CO MIESIĘCZNEGO płacenia abonamentu.
Jak nie będę miał tych 30 złotych to co ? Blokują numer i odsetki naliczają.
A w mixach podpisujesz umowę na ilość doładowań. W miesiącu możesz w ogóle nie naladować konta. Ba, nawet przez kwartał możesz nie ładować i nikt nie będzie do Ciebie z BOK dzwonił i się upominał.
Wiadomo że masz określony czas w którym musisz doładować tel na kwotę wymienioną w umowie. Ale tego nie jestem pewien właśnie, może Wy wiecie ?
W playu jak podpisujesz mixa za 10 zł na 30 doładowań ( więc w sumie 300 zł do doładowania ) - to masz na to rok czasu załóżmy. Ale to jest play MIXTURA. A w orange ponoć jest tak, że jak przekroczysz kwotę za którą doładowałeś, to masz droższe smsy i minuty - bo POZA ABONAMENTEM. I właśnie to jest różnica między MIXEM a MIXTURĄ. Chyba.... nie rozumiem tego, a Wy ?
a przechodząc do sedna -
PO CO MAM BRAĆ ABONAMENT W ORANGE BEZ TELEFONU
Ja mam mixture w play jeszcze przez rok, i chce jak najtańszym kosztem mieć nowego HTC. Rozumiecie ?
Nie jest dla mnie problem obecnie przynajmniej - co miesiąc ładować konto w orange / plus za 10 zł czy 30 .
Będę ładował raz na miesiąc i odkładał będę tę kartę sim. I tak przez rok póki nie skończy mi się play.
Po roku nie będę w playu, tylko włożę sobie kartę orange / plus ze 120 złotymi / 360 złotymi na koncie.
Rozumiecie ?