|
Niespodzianki nie było, Wisła przegrywa z Lotosem 71-66, do wygranej zabrakło Powell i Leuchanki.
To też świadczy o słabości Lotosu na dziś dzień, która musiała się sporo namęczyć. Teraz liczyć na szybki powrót P. i L. bo przed nami kolejne arcytrudne mecze na wyjazdach.
Spadamy na drugie miejsce, CCC przed nami i co gorsza mają łatwiejszy terminarz od nas (Odra Brzeg, ŁKS i Energa i my). Jeśli będziemy szli łeb w łeb a CCC z pewnością nie przegra żadnego meczu to o pierwszym miejscu i lepszym rozstawieniu zadecyduje mecz Wisła - CCC, pod warunkiem że Wisła wygra wszystkie pozostałe, łącząc terminarz z trudnymi meczami w Eurolidze będzie ciężko, ale zadanie do wykonania.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 16.02.2011 o godz. 23:29.
|