Filippo123321 napisał(a):

Panowie nie burzcie sie, bo to co mowi kolega wyzej to prawda.
Mielismy jeden dobry sezon w Europie i to tyle. Nic wiecej nie osiagnelismy. Porazki z Levadia, Karabchem, Tbilisi, Valerenga czy Guimaraes pamieta chyba kazdy. A jaka porzadna druzyne, nie liczac wspomnianego sezonu z Schalke i Parmą?
Mozna nie lubic Lecha, ale troche obiektywizmu nalezy zachowac. Kolejny sezon grają super w pucharach (wlasciwie trzeci sezon, bo gdyby lepiej strzelali karne, to tez graliby w grupie). Wyjsc z grupy z Juventusem i City to jest sukces i nie ma co go umniejszac. Wczesniej sezon gdzie potrafili wygrac na wyjezdzie z Feyenordem i takze wyjsc z grupy.
Gdzie nam w pucharach do nich.
Jakimi potentatami? Iraklisem? :E :E
filemon, to chyba zyje jednym meczem z Barceloną, ktory nic nam nie dal :E A o Karabach itd. zapomina.
|
Kolejny nawiedzony kłamca co nie zna kompletnie historii Wisły. Żałość bierze jak się czyta takie wypociny. Amika zwana przez niektórych Lechem nie dorasta nam nawet do pięt jesli sie porówna dotychczasowe dokonania obu klubów w europejskich pucharach.