WCracow napisał(a):

Nie ma sie co oszukiwac. Nam taki sezon trafil sie tylko w 2002/2003 roku. Pozniejsze wydarzenia to kompromitacje - oprocz wystepu w fazie grupowej PU i wygranej 1:0 z Barca. Lech ma juz 2-gi taki wyskok w ciagu 3 lat i przebili Wisle nieznacznie ale jednak. CO prawda my bylismy w 1/8 PU, ale nie oszukujmy sie ... bylo wtedy latwiej. Lech drugi raz gra w 1/16 LE a wczesniej PU i zasluguje na to swoja gra. Trzeba sie z tym pogodzic.
Inna sprawa jest to, że znowu jest hurra optymizm jak przy Udinese. Oby nie skonczylo sie tak jak wtedy.
Jestesmy kibicami Wisly i to zrozumiale, ze chcemy dla niej takich "wyskokow" jak Lech. Jednak musimy patrzec obiektywnie i prawda jest taka jaka jest. W 2002/2003 sezonie to My bylismy w kazdej gazecie i to o Nas pisano w samych pozytywach. Teraz tak jest o Nich, a my mozemy jedynie przeczytac o kolejnych kompromitacjach.
Pozostało nam odbudowanie swojej renomy w Polsce i Europie, bo teraz gdy zapytasz kogos w Europie o Wisle to ze zdziwieniem zapyta "CO to za klub i skad on jest?", a w Polsce na każde slowo -WIsła- jest odpowiedz w stylu "Levadia! Levadia!" albo "Bach bach Karabach hahaha" i gorzki smiech z klubu.
|
Przepraszam, ze się tak zapytam. Ile Ty masz lat ? Chyba niewiele, ze porównujesz dokonania Wisły na równi z jakąś Amika co na przestrzeni 80 lat historii polskiej ligi ma teraz raptem swoje 5 min.
Cytat:
|
bo teraz gdy zapytasz kogos w Europie o Wisle to ze zdziwieniem zapyta "CO to za klub i skad on jest?", a w Polsce na każde slowo -WIsła- jest odpowiedz w stylu "Levadia! Levadia!" albo "Bach bach Karabach hahaha" i gorzki smiech z klubu.
|
[/QUOTE]
Poważnie ? Zdziwią się i nie będą wiedzieli ? No to faktycznie dużo wiesz. Co do tego drugiego to modne jest to wśród tych co chodzą do kibucu z taką sama nazwą jak Twój nick. Popytaj się więc o dokonania ich klubiku i tych innych co sie tak smieją. Wtedy Ty sie pośmiejesz. Zaręczam Ci.