|
Wyobrażam sobie przedstawicieli innych państw po takim wykładzie "bigosowania" Komorowskiego, gdy już się od niego uwolnią i wracając do siebie każą tłumaczowi jeszcze raz sobie wyjaśniać o co Komorowskiemu tak naprawdę chodziło. Tak czy siak wyciągnąć można z tego jeden wniosek, albo gość się nawalił albo potrzebny jest mu katftan zamiast fraka.
|