Wyświetl pojedynczy post
Arapaho
Senior Member
 
 
Od: 06.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11739
Stary 16.02.2011, 14:24
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
Tak się zastanawiam kto będzie grał na codzień w tej widowiskowo - sportowej hali. I wychodzi na to, że nikt. Czekanie na święto, jakieś ME czy MŚ w czymś tam, potrwa kilka ładnych lat. Nawet jak się uda, to co ? 2 tygodnie i po ptokach. A na codzień ? Koncerty ? Pewnie tylko one, raz na jakiś czas. Bo krajowym wykonawcom też się nie bedzie opłacało ją wynająć. Zostaje jeszcze polityka. Na kongresy jakiejś przewodniej siły narodu, zwiezionej autobusami, z wypadem na miasto to może być atrakcja. Jeśli utrzymanie mniejszej hali w Łodzi pochłania podobno 8 mln. zł. to ciekaw jestem ile pójdzie w błoto pieniędzy rok po roku w Krakowie ? Pewnie w budżecie od tej pory będzie żelazna pozycja "dofinansowanie hali w Czyżynach".
Są pewne rzeczy których nie da się przeliczyć na zysk. Chodzi mi głównie o kwestie wizerunkowe i np.bezpieczeństwa państwa. takie miasto jak Kraków żeby nie być zaściankiem nie może - nie mieć - dużej hali widowiskowo-sportowej. Nie umniejsza to hali na R22 . Kraków powinien mieć halę mniejszą i większą. Wiem ze zaraz ktoś powie ale kasa. Zgoda ale to pytanie będzie zawsze. Nigdy nie będzie czasów w których będzie na wszystko.Ale żeby nie zostawać w tyle pewne obiekty po prostu muszą być.Omijają nas wielkie imprezy a to reklama i kasa dla miasta nie przeliczana wprost z zysku z hali. Są MŚ/ME w koszu,siatkówce,piłce ręcznej, czy tam tenisie stołowym, gale boksu,KSW,koncerty gwiazd muzyki,międzynarodowe konfernecje .Przeliczając teraz tą reklamę na kase którą miasto wydaje w jakimś tam BBC czy innym CNN-enie- te kwoty kształtują się juz inaczej.Do tego dochodzą turyści,kibice wydający kasę na mieście.