michal(pl) napisał(a):

Nie da się ukryć że był to piłkarz klasy Pele czy Maradony, którego karierę niestety zniszczyły kontuzję i skłonność do tycia. Ale tego Ronaldo z drugiej połowy lat 90 każdy kibic zapamięta na pewno na zawsze. Tego poziomu to nawet Messi nie osiągnął jeszcze, mimo że też strzela bardzo dużo bramek.