|
A nie jest przypadkiem tak że po numerze rachunku można dojść do tego ile sprzedano karnetów? Ja dzisiaj miałem numer grubo ponad 4 tysiące a kuzyn co kupował chwile przede mną miał numer o jeden mniej. Niech się wypowiedzą ci co byli w pierwsze dni sprzedaży czy mieli numery bliskie zeru to będziemy wiedzieć coś więcej. Oczywiście nie sugerujcie się tymi 100000 na początku.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|