tofik napisał(a):

Włączony. Sprawdzałem czy jest jakaś poprawa, a tu znowu post o szrotach.
Ja bym nikogo tak nie nazywał i tyle.
|
A ja nazywam rzeczy po imieniu - jak ktos słabo gra to jest słabiak, jak ma nadwagę i biega po boisku to grubas. Sorry ale to element zawodu piłkarzy, bycie osobami publicznymi które podlegają trochę innym ocenom niż zwykli ludzie.
Zresztą szrot w słowniku Ogryzka to definicja opisowa a nie sąd wartościujący.
Pozdrawiam Pana Focha Tofika
