Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43638
Stary 15.02.2011, 02:29
Nie ma sensu porównywać Christowa z Genkowem. Christow, gdy do nas przechodził już grzał ławę w Bułgarii od dłuższego czasu, był całkowicie bez formy i został nam opchnięty z pocałowaniem rączki.

Genkow zarówno przed wyjazdem do Rosji, jak i po powrocie gole strzelał regularnie i nie miał żadnych problemów z grą w pierwszym składzie swojej drużyny. Co prawda w Rosji mu nie wyszło, ale to już jest o wiele wyższy poziom od naszej Ekstraklasy. Należy jednak pamiętać, że mimo słabych statystyk w Dynamie trenerzy konsekwentnie na niego stawiali przez półtorej roku. Czyli coś w sobie miał, coś sobą prezentował, tylko nie potrafił tego pokazać w meczach o stawkę na tak wysokim szczeblu. W Rosji nie dają miejsca w składzie za piękne oczy.

Bardzo na niego liczę i myślę, że mu się u nas powiedzie. W przypadku Christowa oczywiście bardzo chciałem, żeby było dobrze ale od początku czułem, że nic z tego nie będzie. To był facet, który 'jechał' na dorobku, ba - sezonie konia - sprzed paru lat.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 15.02.2011 o godz. 02:31.
Odpowiedz cytując