lorddavy napisał(a):

|
To się dopiero okaże czy to szrot czy nie szrot. Przypadku Christowa chyba nie muszę przypominać. Liga zweryfikuje jego przydatnośc, jak dla mnie Sotirovic mógłby do nas dojśc jako drugi napastnik o ile już nikogo więcej nie ściagniemy. Przynajmniej jest w polskich warunkach ograny i sprawdzony.
|
Czyli że jak się nie sprawdzi to szrot? Jakbyśmy ściągnęli Ronaldinho ale z jakiegoś powodu by u nas nie wypalił to też byłby szrot? Hristov to miał 1-2 sezony dobre w karierze i nic więcej. Genkov w Bułgarii trzyma poziom bez przerwy, grał w reprezentacji i za coś to Dynamo 2,5 mln euro zapłaciło, a że tam sobie nie poradził to cóż (poczekaj na statystyki Brożka w Trabzonie po dwóch latach... ), nie wiem jaką taktyką grali, ale praktycznie przez cały jego okres tam to mieli przynajmniej jednego świetnego napastnika - (Kerzakhov, Woronin, Kuranyi). To że miał ostatnią rundę dużo lepszą niż taki Brożek w porównywalnej lidze to szczegół. Czy ty myślisz że jesteśmy w stanie sprowadzić lepszego napastnika (zdrowego i strzelającego a nie jakąś kalekę z nazwiskiem, która pół roku piłki na oczy nie widziała) przy naszych obecnych warunkach? Czy ci się podoba czy nie, Genkov to jest w tej chwili górny pułap tego na co nas stać.