przecież tam przychodzi od 60 do 90 tyś osób i raczej nie każdy zarabia kilka tyś euro
no wiec skąd pieniądze bierze reszta z 80 tyś osób na tak drogie bilety / karnety na FCB? tam przychodzą takie same osoby jak u nas, są bezrobotni, są dzieci, sa kobiety, są cięzko pracujący za ochłapy , śpią, piją , nie są odmieńcami, a skoro oni sobie radzą z uzbieraniem pieniędzy to i Wy też sobie poradzicie

) czasu do wolnej sprzedaży karnetów pozostało mnóstwo..