Cytat:
|
najlepszy był Iwan który nie potrafił się jasno określić, czy ma tą Wisłę w sercu czy nie... śmieszny koleś, w ogóle co on robi w telewizji to ja nie mam pojęcia
|
Akurat nie słuchałem tego fragmentu, jeśli on rzeczywiście nie potrafił powiedzieć co znaczy dla niego Wisła to śmiać mi się chcę. Pan Iwan jest zapraszany do TV tylko i wyłącznie dlatego że wszyscy sądzą że jest mocno związany z Wisłą. Borek czy ktoś zaprosił go na jakiś pucharowy mecz i od tego się zaczeło. Dostał pracę komentatora tylko dzięki Wiśle i teraz gwiazduję, może myśli że dadzą mu więcej meczów do komentowania jeśli wyprze się Wisły. Ekspert z niego żaden, słownictwo również ubogie, a to z Genkovem to przegięło wszystko, Stanowski twierdzi że Genkov grzał dwa lata lawę a ten mu jeszcze przytakuję. Przecież to śmiech na sali. Zapomnieli dodać że w międzyczasie biły się o niego kluby w Bułgarii, dostał powołanie do repry i co najważniejsze strzela gole. Już nie mówię o tym aby któryś z ekspertów obejrzał skrót meczu w którym Genkov jak na patelni wystawił piłkę Małemu.
Porównanie go do Christowa to już kompletna parodia.