|
Holandii, Anglii, Portugalii, Włoch, wszędzie tam gdzie są zawodowcy z wynikami, którzy znają się na tym co robią w skali europejskiej. Bo inaczej ITI będzie miało taki cyrk cały czas. No ale skoro stać ich na to aby finansować to "coś".
To co płaca Maciusiowi, to spokojnie wystarczyłoby na trenera z Holandii,gdzie kasy nie ma ale coraz więcej długów. To samo o dyrektorze sportowym. W Portugalii też wielkiej kasy nie ma, porównywalna z naszą. Tak więc ITI sam sobie ten cyrk zrobiło i finansuje.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|