|
Konczac dyskusje z mojej strony . Zgodzic sie trzeba z tym ze kibic majac do wyboru kanrnet za 190 zł i za 300 pare to wybierze miejsce w młynie i bedzie znowu duzo Januszy tam gdzie nie powinno ich byc. Pisales jeszcze ze cenowo upodabniamy sie do Lecha, otoz tu sie wlasnie mylisz bo mamy tansze karnety o 40/50 zł. Poza tym oni maja takie ceny przy stadionie o pojemnosci ponad 40 tys, my mamy pojemnosc 18 tys a wiec logiczne jest ze jesli bedziemy miec 33 tys to ceny spadna. Jakbysmy mieli stadion na 10 tys a na mecze chetnych 20 tysiecy osob to wtedy ceny bylyby jeszcze wyzsze nieprawdaz? A wiec klub majac teraz do dyspozycji tylko 18 tys miejsc moim zdaniem zawyza ceny ale one spadna jak bedzie caly stadion gotowy.
I najwazniejsza sprawa, zauwaz ze ludzi przyciaga dobra gra/dobry rywal/prestiz meczu. Jak bedziemy dobrze grac to beda ludzie sie bili o bilety, zapewniam Cie ze jak by do nas Legia przyjechala to ludzie beda sie bili o bilety i beda konikom placic po 150 zl za bilet, zapewniam ze jak przyjedzie Real czy Barca to ludzie w dupie beda mieli ze bilet kosztuje 200 zl, zapewniam Cie ze jak uznaja mecz z Polonia Warszawa za mecz TOPowy a bedzie to mecz po ktorym bedziemy odbierac puchar za zwyciestwo w lidze to ludzie beda bic sie o bilety i bedzie 40 tys chetnych. Teraz rozumiesz? Jak jest mecz prestizowy to przychodzi 18 tys ludzi i nikt nie patrzy na ceny (Korona- otwarcie stadionu, Legia, Craovia, ostatni rywal w sezonie, w ktorym wygrywamy lige, LE/LM) tu nie chodzi o cene, tu chodzi o emocje jakie wzbudza gra/rywal/prestiz w ludziach. Jakos na Widzew na PP tlumow nie bylo a czym sie roznil ten mecz od ligowego? No wlasnie tym ze dla wiekszosci prestiz meczu jest nikly i dlatego odpuszczaja.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|