Od razu widać ile możliwości daję nam posiadanie środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia, po wyrzucie z autu piłka trafią do zastawiającego się Genkova ten spokojonie przetrzymuje ją i w odpowiednim momencie zagrywa do Małego. Również raz udało mu się strącić piłkę co stworzyło zamieszanie w szeregach rywali, doszedł także do pozycji strzeleckiej, strzał był dobry.
No i spalone były.
edit: Również przypominam sobie grupkę pokemonów która twierdziła że Maaskant nie potrafi przygotować drużny bo w Holandii sezon wygląda inaczej
