wolfy napisał(a):

Wow. Z minuty na minutę.
Bez przesady. Kilka-kilkanaście lat temu może tak, ale teraz, kiedy poziom rodzimych piłkarzy sięgnął dna?
Na chwilę obecną Frankowski to pewniejsza firma niż Genkov, o reszcie naszych napastników nie wspominając. Smutno wygląda takie szukanie na siłę pociechy - trzeba być przygotowanym na to, że Jagiellonia za darmo mistrzostwa nie "odda".
|
Szukanie pociechy na siłe? Oddawanie mistrzostwa przez Jagiellonie ? Ale komu
E:wolfy to Ty zasugerowales ze Jaga komus mistrza ooda...Ja zapytalem kogo Ty masz na mysli, a ty bawisz sie we wróżbite mariana czy jak mu tam...