Wyświetl pojedynczy post
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43615
Stary 11.02.2011, 18:52
Stan Valcxa zapulsował u mnie już zakontraktowaniem trenera Maasaknta którego ocena po minionej rundzie jest wysoka. Z kompletnie rozwalonej drużny skleił zespół który zrobił postęp w każdym elemencie gry, czy to ataku pozycyjnym, czy to kontrataku czy grze defensywnej, która przypominała kabaret na początku sezonu.

Na wstępie przypominam tylko, że nasz zespól od niepamiętnych czasów poszukiwał takiej klasycznej 9, czy to był trener Petrescu, Skorża i inni praktycznie każdych z nich życzył sobie własnie takiego napastnika, grającego dobrze tyłem do bramki, dobrze głową, silnego itp. To samo tyczyło się do ofensywnego pomocnika z dobry prostopadłym podaniem którego nie mamy od czasów Szymkowiaka.

Osobiście uważam że Stan Valcxk w jednym okienku ściągnął właśnie takich piłkarzy, których poprzedni dyrektorzy nie potrafił, nie mieli możliwości ściągnąć.
Oczywiście jego pracę zweryfikuję boisko ale każdy kibic mający pojęcie na temat futbolu widzi, że te okienko różni się znacznie od poprzednich.
Trzeba również podkreśli to że prezes Basałaj zapewniał kibiców że to okienko będzie wyglądać inaczej i miał rację mimo, że zaczęło się nie najlepiej.
Oczywiście można mieć pretensje do sprzedanych wcześniej zawodników jednak jeśli chodzi o mnie to racjonalnie mówiac żałuję tylko Głowackiego i Pawła Brożka.

Zacznę od Juniora Diaza - chłopak niesłychanie waleczny, gdzie się go nie wystawiało to nie można było powiedzieć że gra słabo, bo na każdej pozycji trzymał pewien poziom niestety nie można było również powiedzieć o nim, że jest skrzydłowym z prawdziwego zdarzenia, że jest typowym defensywnym pomocnikiem, czy też solidnym stoperem lub lewym obrońcą. Byłem wielkim entuzjastą tego transferu gdyż nikt nie potrafił byc tak irytująy jak Diaz, ten chłopak zabijał futbol, w jednej akcji potrafił kopnąć sobie piłkę do góry na 10 metrów, potem skakać do głowy co kończył się czesto tym że Diaz wygrywał ten pojedynek przy czym jest falowany, spada na plecy, zwija się kilka minut na murawie po czym dyskutuje z zawodnikiem drużny przeciwnej i sędzią. Tak jak napisałem wszystko to w jednej akcji. Praktycznie w każdym meczu prezentował swoje słynne zagranie tzw sanki (atak dwoma nogami na piłkę) każde takie zagranie pachniało czerwoną, dobrze, że nie zrobił krzywdy przeciwnikowi.

Marcelo - trzymanie tego chłopaka przy takiej ofercie byłoby skandalem. Z dumą możemy patrzec na to że chłopak który wiele rzeczy nauczył się w Wisle, chociażby od Arka Głowackiego, gra teraz w pierwszym składzie PSV i został nawet zauważony przez trenera Brazylii.

Piotrek Brożek - przegrał rywalizacje z Paljiciem - według mnie słusznie bo Paljic potrafił wyprowadza piłkę dokładniej i na większym spokoju co było bardzo ważne mając na uwadze to że nasi stoperzy mieli problem aby rozegra piłkę w inny sposób niż laga. Pisałem już wczesniej o Draganie że to najlepszy piłkarz z letniego zaciągu. Jego umiejętności piłkarskie są wystarczające na ten klub ale co bardzo ważne ten chłopak posiada super charakter i od niego przykład mogą brać inni, on będzie grał na max nie tylko z Lechem czy Legią ale i z Polonią Bytom to właśnie zaszczepili w nim Niemcy. Według mnie trzymanie marudnego Piotrka na ławie nie miało większego sensu.

Trener Maaskant będzie mógł nareszcie scementować tą drużynę bo moje zdanie jest takie, że do tej pory sklejał to wszystko tak na taśmę klejącą.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 11.02.2011 o godz. 21:19.
Odpowiedz cytując