regan napisał(a):

Człowieku co ty porównujesz wogóle? Jaki poziom sportowy? Jakie 8 miejsce? 
Weź czaśnij się z rozpedu w głowe, moze się coś przestawi...
Jeszcze jedno: Ceny ustala rynek... tzw. krzywa popytu i podaży... Na Craxie popyt jest cienki, to ceny cienkie. U nas popyt wysoki to ceny wysokie... O czym ty chcesz dyskutować? O poziomie klubów który dzieli przepaść? To chyba mozna wywnioskować, że jak mają cienki popyt, to poziom musi być słaby...
|
Ostrożnie z tym popytem u nas

, bo jak na stare warunki przyjdzie komplet to na trybunach będzie łyso. Niech jeszcze sie naszym w jakimś meczu noga powinie to konsekwencją może być wstyd za frekwencje bo 100 za ligowy mecz na dwie osoby to nie frytki. A nikt kto na mecze regularnie nie chodzi sam nie pójdzie tylko albo kogoś namówi na wydanie 50 pln albo postawi bilet wydając 100 albo co najbardziej prawdopodobne mecz oglądnie w knajpie będzie miał na piwo żarcie i jeszcze mu zostanie. Możesz takiego wyśmiać ze na stadionie to inna bajka ale on to oleje bo jak do tej pory nie chodził tak teraz też nie musi. Efekt taki że zamiast cena zachęcać do przyjścia na mecz stwarza bariery co w sytuacji kiedy jest do wykorzystania ponad 20 000 można nazwać antymarketingiem. Na Lecha komplet może będzie ale na Bełchatowie będzie połowa stadionu. Ceny można sobie podnosić jak na bilety jest więcej chętnych niz biletów, a nie na stadionie który jeszcze nigdy nie był pełny.
ero781 napisał(a):

je w tamtej rundzie 70 zł za 5 meczy teraz mamy 9 + w pucharach pewnie awansujemy to będzie 10 wiec 10 meczy w cenie 145 zł to o 5zł drożej niź runde wczesniej ... jedno piwo mniej ...
nie .......c** już ze za drogie bo ceny zajebicte gdzie masz bilet za 16zł na 1 mecz? jak na koleżanki za blon na hokej jest 20zł .... wiec nie ..........cie juz tylko po karnety
|
Pojmij że karnetów za 150 jest 5 000 a cena reszty już nie jest taka kolorowa zwłaszcza, że zniżki przysługują tylko za gówniarstwo. Nie wiem czy na mój karnet moze ktoś iść na mecz jak to było dotychczas? Bo jeżeli nie to tym bardziej sie to nie kalkuluje.