rav napisał(a):

Z tego co tłumaczy marszałek Sowa w swoim piśmie ma on dwa wyjścia. Albo zgodzi się na użycie 8 mln euro na halę w Czyżynach, albo się nie zgodzi i pieniądze przepadną.
Sytuacja jest bowiem taka, że miasto wycofuje teraz realizację projektu budowy hali TS Wisła. Marszałek tych pieniędzy wcisnąć miastu nie może, bo jak i na co, skoro miasto nie chce budować?
W tym momencie Marszałkowi zostaje 8 mln euro, o którego wykorzystanie (na halę w Czyżynach) wnioskuje miasto. Marszałek może się zgodzić lub nie. Jeśli się nie zgodzi, to przepadnie 8 mln euro.
Jednym słowem miasto trzyma go w szachu. Przynajmniej takie jest jego oficjalne stanowisko, bo cholera wie czy mu to też nie pasuje...
|
Z pisma Sowy wcale tak nie wynika:
Cytat:
|
Istotą rzeczy jest to, że nie ma takiej procedury, jak „przeniesienie” dofinansowania. Jeśli umowa – niezależnie z jakich powodów – nie może być realizowana, samorząd województwa po prostu nie może przekazać pieniędzy. Pozostają one w puli środków do podziału i mogą wesprzeć inne projekty. Nie muszę tłumaczyć, że takich oczekiwań jest bardzo dużo, a kwota 33 milionów złotych nie jest bagatelna.
|
Może przeznaczyć na inne projekty, niekoniecznie Halę Majchrowskiego.
Zakończenie jego listu to też w sumie kurjozum, mowa trawa z której nic nie wynika :
Cytat:
|
Reasumując, podtrzymujemy deklarację wsparcia dla budowy hali widowiskowo-sportowej. Chcemy, by władze Krakowa jak najszybciej podjęły decyzję co do jej realizacji, świadome faktu, że poprzez program regionalny na lata 2007-2013 nie będzie możliwości wsparcia dwóch takich inwestycji w Krakowie. Bardzo cenimy sobie też współpracę z Towarzystwem Sportowym Wisła. Nie tylko cieszymy się z jego sukcesów, ale od niedawna promujemy Małopolskę na całym świecie poprzez stronę internetową, na której wirtualnymi przewodniczkami po naszym regionie są m.in. właśnie wiślackie koszykarski. Mamy nadzieję, że już wkrótce będą mogły odnosić sukcesy w nowej hali.
|
Której hali panie Sowa? Tej, z której zabierzesz pieniądze ?