dla przykładu w indiach możesz kupić napój do picia z moczu krowy, albo PROSZEK do mycia zębów - nie pastę !
No i standardowo mydło do kąpieli czy szampon na łysienie z krowich odchodów ( u Hindusów krowa to święte zwierzę ).
Ale Japonce biją cały świat takimi pomysłami. Się zastanawiam czy to nie oni dostarczają żarcie w proszkach na międzynarodową stacje Mir ;-)