Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#408
Stary 10.02.2011, 19:36
wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post

Karnet normalny kosztujący powyżej 250 złotych nie jest na kieszeń kibica. bilet w takim wypadku wynosi okolo 35zł. czy to jest dla was tanio? ja mam wrażenie że opieracie swój sąd na cenie karnetu na młyn i do tego ulgowego. ale stadion to nie tylko młyn. i co z tego że będzie on pełny jak 3/4osób kupi tam karnet ze wzgledu na cene( i słusznie) a pozostałe trybuny beda puste.
250 zł to karnet na łuk z tego co sprawdziłem i teraz proszę Cię sprawdź jak ceny wyglądały na jesieni 2008 roku, wiem wtedy nie było łuku dlatego weźmy trybunę E wolna sprzedaż 240 zł, z tym że jak wtedy wyglądał stadion, trybuny i cała infrastruktura wokół niego.

Na jesień 2010 na mecze chodziłem z kumplami oni na łuk, ja G - mówili, że komfort oglądania jest ogólnie lepszy z łuku niż ze środka trybuny.
Ale do rzeczy w tym momencie za ten karnet trzeba zapłacić 250 zł jest to o 10 zł więcej niż 3 lata temu ale:
- miejsce lepsze.
- rozbudowany stadion
- lepsza infrastruktura.
- nowoczesność.

Ceny biletów również były wtedy podobne do Twoich dzisiejszych obliczeń na trybunę E trzeba było zapłacić 35 zł ( bez karty kibica), teraz bez zniżki cena poszła w górę o całe 10 zł przez 3 lata 10 zł. Moim zdaniem to nie jest dużo w skali 3 lat wręcz bardzo mało.



wiślak 86 napisał(a):Wyświetl post

Klub poszedł na łatwiznę: dowalić możliwie najwyższe ceny przyjdzie 13 tys ludzi a zarobią jak na 18 tys. tylko mniej klopotu bedzie. I dziwnym trafem negatywne podejscie do całej sytuacji z biletami i karnetami maja forumowicze z dłuższym stażem niż ci co zarejestrowali sie w 2010roku. Ja na ostatnim karnecie mam naklejonych 8 lub 9 naklejek. Szkoda mi nawet pisać o sytuacji że osoby które od wielu lat (naprawdę wielu a nie roku czy dwóch) kupowali karnety zostali potraktowani jak dostarczyciele darmowej gotówki.
Myślę, że nie będziemy się licytować kto ma ile naklejek na KK, kto na ilu meczach był itp, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

Z jednej strony również odczuwam pewien niedosyt przyznaję- mianowicie chodzi o te nieszczęsne przedłużanie karnetu i brak jakiejkolwiek zniżki dla tzw. stałych bywalców.

Z drugiej strony,od dawno mówiono o tym, żeby klub zaczął przyciągać młodych na stadion oferując bilety/ karnety po niższych cenach, Klub przyjął strategię iż ''stali bywalcy'' pojawią się na R22 bez względu na to ile będą musieli zapłacić za karnet lub bilet, postanowiono, że zawalczymy o nowych Kibiców oferując to właśnie im zniżki, promocje itp. rzeczy.

Czy ta droga okaże się słuszna, dowiemy się niebawem.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując