For_FuN_ napisał(a):

|
Pierwszy przyklad z brzegu, to Szwajcaria. Dla mnie mecz z Hiszpania na MS2010 byl poprostu perfekcyjny w ich wykonaniu i z takich wzorcow powinien czerpac Smuda. Ale w koncu Hitzfeld to jeden z najlepszych trenerow na swiecie i wie jak poukladac przecietnych pilkarzy na boisku, zeby tez tworzyli druzyne. W przeciagu 1,5 roku kadra Smudy nie zrobila zadnego postepu i takie sa fakty. Gdybysmy dzisiaj zagrali z Niemcami, Hiszpania, Brazylia, to mielibysmy kolejny blamaz. Mozna przegrywac z takimi druzynami, ale prezentujac jakas mysl w grze, a napewno nie mozna tego robic w rozmiarach 0 : 6, bo kto dzisiaj tak wysoko przegrywa?.
|
Dla tego też nie chciałem, żeby Smuda(który preferuje raczej ofensywny futbol) został selekcjonerem.Myślał, że będziemy w stanie wojować z Hiszpanami ustawieniem 4-3-3, ale na szczęście został sprowadzony na ziemię.
Szwajcarzy zagrali rewelacyjnie.No, ale oni mają Hitzfelda, a my...
Dla mnie nie jest ważny styl(o którym tyle mówi Smuda).Mogą murować przez cały mecz i grać z kontry(co podobno jest siłą Polaków), byle wyniki były przynajmniej na miarę naszych możliwości.