|
Do narzekających na ceny i brak kasy... Ostatni mecz rozegraliśmy u siebie 21 listopada 2010, jak ktoś nie ma stałej pracy a poważnie podchodzi do kwestii karnetu to już od grudnia na spokojnie myślał jak tą kasę na karnet sobie załatwić. Kto się uczy ten może iść do pracy w weekend. Kto się nie uczy noto sorry... Przestańcie w końcu narzekać. Fakt ktoś zarabia 800-1000 zł musi opłacić studia rachunki itd wtedy różnica 50 zł to duzo, są i tacy którzy zarabiają 2000-3000 i nie dokładają do rodzinnego budżetu, ale powiedzmy sobie szczerze, kto naprawdę ma "Wisełke" w sercu ten nie narzeka tutaj na ceny nie płacze ze nie ma jak odłożyć kasy. Tylko zaciska pasa albo szuka dodatkowej kasy. Nie stać Cie na karnet trudno trzeba będzie stać w kolejce ale gdybym miał np 17 lat to popołudniami rozdawał bym głupie ulotki i w pare dni bym zarobił...
Jeszcze do kolegi SkMk, 18 000 powinniśmy jednak wypełnić bez problemu i nie tylko na derbach czy spotkaniach z Lechem czy Jagą. Osobiście myślę ze pójdzie z 7000 tysięcy karnetów spokojnie, a jak będzie zobaczymy
Powód: SkMk
Ostatnio edytowane przez Zubert_Wisla : 10.02.2011 o godz. 09:31.
|