bridgeburner napisał(a):

Panowie ale spójrzcie ucziwie na kadrę co wyleciała do Turcji
szczególnie proponuje przeanalizować formację ataku i w drugiej kolejności obrony
Na tych pozycjach kadra jest wciaż słaba
I zaklinanie rzeczywistości nie wiele tu pomoże
Co nie zmienia faktu, iż z okienka transferowego jak i tego w jakim kierunku wreszczie zmierza Wisła
nie tylko powinno sie ale trzeba być zadowolonym
|
Wydaje mi się że nikt z osób chwalących to okienko wcale nie twierdzi że jest zajebiście, bo każdy ma świadomość że jest wiele do zrobienia, natomiast trzeba być chyba wiecznym malkontentem, który od paru miesięcy najeżdża na Holendrów żeby nie zauważyć że nasz dyrektor wykonał kawał profesjonalnej roboty. Ci którzy narzekają że piłkarze starzy albo że sobie nie poradzili w lepszych klubach chyba żyją w jakimś innym świecie i nie zdają sobie sprawy że lepsi zawodnicy póki co do naszej ligi nie zawitają, zarówno do nas jak i do Lecha. Baa, ja się dotąd dziwię jakim cudem udało się Stanowi przekonać niektórych grajków do gry u nas.
W porównaniu z rundą jesienną skład mamy lepszy, owszem patrząc na najlepsze lata to już tak różowo nie jest, ale wszystkiego nie da się zrobić w jedno okienko, natomiast patrząc jaką robotę wykonuje Valckx o lato póki co się nie martwię.
I jeszcze jedno, choć o tym już niektórzy zdążyli napomknąć, teraz jak trudno się przyznać że jednak Stan zna się na swojej robocie, to zaczyna się gadka że i tak z ocenami to trzeba poczekać do kilku meczy. Tylko ciekawe, że jakoś nie przeszkadzało wam to najeżdżać na wszystkich odpowiedzialnych za transfery przez ostatnie kilka tygodni, mimo że ja, jak i wielu innych mówiliśmy żeby po prostu zaczekać na rozwój wypadków. Hipokryzja panowie, hipokryzja....
I jeszcze co do tego czy nowi gracze się sprawdzą i jak się to ma do oceny pracy dyrektora sportowego. Jakby sprowadził Ronaldinho, a ten po prostu by się nie sprawdził bo wolałby balować, obijać się na treningach, albo po prostu miałby dość polskiej pogody to czy nagle by to zrobiły ze Stana złego dyrektora lub złe okienko? Oczywiście, że nowi piłkarze mogą nie wypalić, ale to nie zmieni faktu że lepszych na dzień dzisiejszy i tak nie znajdziemy.