|
Odnośnie Wojtka.
Najzwyklejsi kibice wiedzą, że Łobo po prostu jest za słaby na Wisłę. To że to przeobraziło się w czasami za mocne słowa czy właśnie żarty takie jak wyżej to wina Łobo bo przecież swoją postawą na boisku nie chce, nie potrafi temu zaprzeczyć. Nigdy nie widziałem go grającego z pianą na zębach, nie widziałem go jeżdżącego na tyłku itp.
Nikt mu nie bronił spakować manatki i zmienić klub, uniknął by tych wszystkich szyderstw, gwizdów, żartów itp. Jednak ma podpisany kontrakt i nikt nie może go wyrzucić, także jak widać spokojnie przecierpi te szyderstwa bo takiego kontraktu w swojej karierze już nie dostanie.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 08.02.2011 o godz. 21:27.
|