|
Można mieć wątpliwości odnośnie jakości nowego bramkarza - wszystko okaże się w trakcie sezonu. Niestety Wisła od wielu lat ma tendencję do traktowania pozycji golkipera lekceważąco i "po macoszemu". Jedynie Dolha był niegdyś naprawdę porządnym bramkarzem, nie mylić z "porządnym człowiekiem".
Jest 5 transferów do klubu, ale wobec potężnych osłabień i wyprzedaży w tym sezonie, to ciągle za mało. Nie są należycie zabezpieczone jakościowo boki obrony, atak, skrzydła (Meliksona na razie trenerzy ustawiają jako ofensywnego pomocnika). To oznacza poważne problemy nie tylko w walce o mistrzostwo. Kadrowo jak nie byliśmy, tak nadal nie jesteśmy żadną potęgą. A naprawdę wartościowych zawodników wciąż mamy jak na lekarstwo.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|