polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

Chcesz, możemy sprawdzić, który z nas piszę więcej i byle pierdoły, cytuje dziesięć postów w każdym swoim i każdemu chce odpowiedzieć, do każdego odnieść.
Odzywam się, gdy chcę coś powiedzieć i zazwyczaj mówię to samo.
Tak, Kagawę i Nakamurę pogoniłbym, gdybym miał w tej samej cenie Polaka o tych samych umiejętnościach. To chyba naturalne, gdybym konstruował polską drużynę dla polskich kibiców. Nie interesuje mnie Legia... wróć! Wisła cudzoziemska. Nie mam nic przeciwko zagranicznym piłkarzom, ale trzon drużyny, jej kręgosłup, a i piękną większość powinni stanowić Polacy.
Mam takie zdanie i go nie zmienię, zresztą - nie ma w nim nic złego.
|
Jaki poziom prezentują "wyróżniający się" polacy widzieliśmy wczoraj na meczu kadry. Jasne, że fajnie gdyby grało wielu polaków, ale po raz 1345 trzeba powiedzieć, że dobry polski piłkarz to gatunek na wymarciu.