westersyl napisał(a):

Kierowałem ten post do zium ziuma któremu nie pasują transfery.
Doszedłem do wniosku że kogo kol wiek nie sicąną to i tak jest lipa bo przecież gdyby to byli dobrzy piłkarze to nie graliby w Wiśle tylko zostaliby wypatrzeni przez Chelsea. Co z tego że dajmy na to taki Genkov strzelał jak na zawałowanie w Bułgari, strzelił gola nawet Feyenoordowi Roterdam (polecam cały mecz), co z tego że biły się o niego kluby w Bułgarii, to że teraz dostrzegł go nawet selekcjoner to też nie ma znaczeni, przecież gdyby był dobry to grałby w lidze angielskiej.
To samo tyczy się do Meliksona, cholera nie podążył śladami Benayouna który również wyszedł z Beer Shevy to znaczy że będzie grał tak jak Branko. 
- to jest styl myślenia max 15 letniego chłopca.
|
Wrócimy do rozmowy w połowie marca, tylko nie ma się co nakręcać, bo przez te 17 lat jak się tym interesuje już było wiele nakręcań a póki co jesteśmy w coraz większym bagnie. Genkow jakby był takim "kotem" to by nastrzelał tuzin bramek w Rosji, tego nie zrobił. A jednego króla strzelców z Bułgarii już mieliśmy. Również uważam, że jeżeli piłkarz w wieku 26 lat jeżeli nie gra w jakimś bardzo dobrym klubie to znaczy tyle iż wcale nie jest jakiś niesamowity. Ale jak mówię, pogadamy za miesiąc zobaczymy jaki udział w grze Wisły będą mieli Jaliens, Genkow i Melikson.