Kucharczyk w Legii też grywa takiego cofniętego napastnika. Ogólnie ustawienie wygląda następująco:
--------------------------------------------------------------------------------------
------------------------------- Sandomierski ------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------
---- Kikut ------- Wojtkowiak ------- Celeban ------- Wołąkiewicz ---
--------------------------------------------------------------------------------------
-------------- Borysiuk ---------- Wilk ----------- Gol ------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------
------- Pawłowski ------------------------------------- Kucharczyk ---------
--------------------------------------------------------------------------------------
----------------------------------- Nowak ----------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------------
Czyli coś w stylu 4-3-3, gdzie dwóch ofensywnych skrzydłowych gra pomiędzy linią ataku i pomocy, a ważną rolę w grze ofensywnej pełnią boczni obrońcy. Ogólnie mi tutaj nie tyle trójka Borysiuk/Wilk/Gol nie pasuje, co Nowak w ataku - tu powinien być ktoś w stylu Sobiecha, przypuszczam, że tak to miało wyglądać, ale wiadomo czemu wyszło jak wyszło.
Ogólnie ciekawy meczyk się szykuje, Mołdawia radzi sobie w tych eliminacjach zupełnie przyzwoicie, 0:1 z Holandią, 2:0 z Finami, czy minimalna porażka 1:2 z Węgrami świadczą o tym, że nie gramy dziś z ogórkami, w szczególności biorąc pod uwagę to, że to oni będą dziś grali w swoim najsilniejszym zestawieniu, a takim, który można uznać w połowie najsilniejszym składzie ligowym. A sądzę, że nasz najsilniejszy nie miałby z nimi tez łatwej przeprawy, skoro męczyli się z nimi nawet Holendrzy.