Ja myślę, że sprowadzenie Dolhy byłoby bardzo sprytnym zabiegiem ze strony Stana i Basałaja:
1. Komplet na trybunach.
2. Z rzucanych w niego drobniaków i innych przedmiotów na pewno udałoby się uzbierać na niezły transfer.
3. "Piorunochron" dla innych piłkarzy - za wszystkie złe zagrania odpowiadałby Dolha.
4. Aktywność "pikników" i bardziej spokojnych kibiców.
5. Zapewne zostałby ubezpieczony od jakichś szkód fizycznych, więc odszkodowanie też na rzecz klubu.
Przecież to jakaś bujda, a Ci którzy ją złapali, powinni wejść na youtube'a i pooglądać filmiki, poszukać jakichś archiwalnych artykułów w Internecie i trochę zmodyfikować swoją postawę Kibica Wisły. Czego serdecznie życzę sobie i Wam.
