|
Sprawa jest prosta. Nie po to w pamiętnym meczu z Amica (wtedy jeszcze Lechem) buczałem, kląłem, śmiałem się z Dolhy, żeby teraz tego kiepa oglądać w naszej bramce. Zresztą tamtym meczem udowodnił, że w ważnych momentach pęka. Nie trzeba w Wiśle takich zawodników.
Może niech jeszcze Surme do kompletu sprowadzą O_o
|