Wyświetl pojedynczy post
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43187
Stary 05.02.2011, 17:22
jova napisał(a):Wyświetl post
Tak to wyglądało? Ja pamiętam, że tuż po jego odejściu do Amiki tłumaczono, że roczny kontrakt Dolhy z Wisłą zawierał klauzulę przedłużającą czas trwania kontraktu. Wisła sądziła, że może z niej skorzystać jednostronnie (że zawodnik nie ma nic do powiedzenia), a w rzeczywistości potrzebna była obustronna zgoda. Dolha nie chciał przedłużyć umowy na warunkach z klauzuli, bo po rozegraniu świetnej rundy chciał mieć wyższy kontrakt. Wisła nie chciała renegocjować warunków, bo sądziła, że klauzula jest jednostronna i Dolha ostatecznie podpisał umowę z Amiką. Stąd pojawiały się sprzeczne informacje - Wisła twierdziła, że zawodnik nie zmienia klubu, a menadżer piłkarza, że jego klient odchodzi z Wisły.

http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=13920
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=14938
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=15591
Moim zdaniem w klubie w tamtym czasie była straszna amatorka. Ten cały Heler to była parodia a nie prezes. Pozatym Rumunowi należała się podwyżka za świetną grę w sezonie, a nikt mu jej nie chciał dać. 200 tyś euro dla bramkarza w takiej formie jak był Dolha w Wiśle to wcale nie było bardzo dużo.
Gorszą rzecz zrobił Uche który na chama wymusił transfer.

Ale i tak pewnie nie ma tematu, bo zbymak mówi że Dolhę chce Arka. On często ma racji.
Odpowiedz cytując