flamengista napisał(a):

Prawda jest taka, że Dolha nasrał na Wisłę - klub i kibiców. Oszukał nas, co później dobitnie zostało potwierdzone przy okazji sporu prawnego o kontrakt.
Jest to jeden z nielicznych przypadków piłkarzy, których nie tylko nie lubię. Ja go szczerze nie cierpię. I myślę, że nie jestem w tych poglądach odosobniony.
Dolha - won od Wisły.
|
On tu nie przyjdzie,więc dyskusja o niczym.A tak na marginesie,jakoś większość przełkneła powrót Uche po buncie,mimo że tamten miał ważny kontrakt i zostawił nas przed eliminacjami do LM.