Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#43140
Stary 04.02.2011, 22:24
willow napisał(a):Wyświetl post
Czas nie stoi w miejscu, nie można cały czas żyć Wisłą Kasperczaka, czy nawet wcześniejszego Smudy. Przypomnę, że na tamte czasy Wisła była potentatem finansowym, skupowała kogo chciała i kiedy chciała, a grać w naszym klubie było marzeniem każdego kopacza naszej ligi.

Teraz sytuacja się diametralnie zmieniła i to nie tylko pod względem finansowym. Jest wiele klubów, które również stać na spore wydatki, również pod względem organizacji, marketingu, szkolenia młodzieży czy skautingu nie jesteśmy już numerem 1. Na polskich boiskach trudno teraz o wybijającego się piłkarza, takiego, jak dawniej Głowa, Żuraw, Szymek, Kałużny, Baszczu, Kosa i wielu innych. A nawet, jeśli się jakiś znajdzie, to równe szanse na jego pozyskanie mają Lech, Polonia, Legia, BOT, Zagłebie czy nawet Craxa, która na brak kasy też nie narzeka.
Pewne jest, że nie wykorzystaliśmy szansy, jaką dawała nam przewaga w połowie lat dwutysięcznych - inni nas dogonili, nie dlatego, że byli tacy mocni, przede wszystkim dlatego, że myśmy stanęli w rozwoju.

Zwracam też uwagę na fakt, że - o ile dobrze zrozumiałem wypowiedzi naszego zarządu - celem Wisły jest występ w LM dopiero za rok. (choć wiadomo, każdy będzie się cieszył, jeśli nastąpi to tego lata). Piłkarze, którzy do nas przyszli, muszą się ze sobą zgrać, nie ma bata. Wiosna może być na to za krótka.

Obaj macie racje - poziom ligi się podniósł (średnio) przy jednoczesnym obniżeniu się poziomu Wisły
Od siebie dodam tylko, że to musiało się stać. Wisła była tworem okresu przejściowego pomiędzy nowym a starym ustrojem. Należało się jednak spodziewać, że w miarę, jak będzie normalizowała się sytuacja, po Cupiale przyjdą następni i... przyszli. Dzisiaj Wisła jest ciągle w czołówce klubów z największym potencjałem finansowych, ale nie jest już pierwsza, a tym bardziej jedyna. Trudno się w takiej sytuacji spodziewać, że powtórzy swoje sukcesy z ostatnich lat.
Odpowiedz cytując