|
Nie wiem czy ten temat był tutaj wcześniej poruszany. Facebook. Strasznie w....ia mnie nieustające porównywanie się do Lecha i Legii, ale odpowiednio w Poznaniu i Warszawie mają 100 000 i 45 000 fanów na swoich stronach, co przy naszych 25 000 jest wynikiem niezłym. To nie jest (wbrew temu co się wydaje) przejaw pokemoństwa i dziecinady ale bardzo ważny aspekt reklamowy. Codzienny kontakt z klubem sprawia, iż w ludziach rodzi się poczucie przynależności do społeczności kibiców (sympatyków) Wisły. Potencjalnego facebookowego kibica nie ominie żaden news odnośnie biletów, zawodników i innych pierdół. Będzie mógł raz na tydzień wygrać długopis i nożyczki z logo klubu w konkursie. Dlatego bardzo ważne jest działanie klubu aby ta liczba ciągle rosła. Np:"Dla każdego kibica "lubiącego" fanpage Wisły, karnet tańszy 10 zł", "dołącz do nas na facebooku w najbliższym tygodniu, a możesz wygrać koszulkę" itd. Potem pozostaje tylko moderować konto z głową.
PS. Zapewne napiszecie zaraz:
-Nie potrzebni nam są tacy niekumaci, facebookowi kibice!!!
-Obawiam się, że jednak są...
A wy jak myślicie? Czy opieranie na tym działań marketingowych ma sens? Czy to wystarcza?
Ostatnio edytowane przez samsung_08 : 04.02.2011 o godz. 17:55.
|