PANDEM0NIUM napisał(a):

|
Polemizowałbym. Wg mnie poziom ligi wyrównał w dół. Czyli to nie inne zespoły poszły w góre a Wisła zaczęła dołować. Sądze że obecna Wisła w konfrontacji z ekipą Henia z sezonu 2002/2003 zebrałaby baty aż miło.
|
Tyle, że miejmy na uwadze sukcesy Lecha w Lidze Europejskiej. To tak samo można byłoby powiedzieć, że poziom europejskiej piłki się obniżył. Wisła 2002 była niesamowicie zgrana i to był jej wielki plus.
A poza tym, to niektórzy się z tego wyśmiewają, ale trzeba być świadomym faktu, że nowe transfery potrzebują czasu na zgranie i podniesienie poziomu gry. Wierzę, że na wiosnę będzie o wiele lepiej niż na Copa del Sol.
Myślę, że mimo wszystko zarząd ma świadomość braków w obecnym składzie, ale nie chce wydawać pieniędzy na lewo i prawo. Liczy się z koniecznością sprowadzenia kolejnego napastnika, ale wierzy, że ten skład zacznie za niedługo przyzwoicie funkcjonować. Dlatego poczekajmy z oceną tego składu do kolejnego sparingu ale już w Turcji. Wtedy przyjdzie czas na oceny nowych transferów, bo mniej niż tydzień w zespole to zbyt mało jak na oceny. Po dwóch - trzech tygodniach to co innego. Wtedy można pokusić się o wstępne oceny.