http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...e_skrot_meczu/
90 minut grania i ani jednej składnej akcji do pokazania. Hmmmm
Co tez rzuca się w oczy to fakt, że dużo naszych jest w środku pola niemal w kazdej akcji, a piłka i tak chodzi miedzy nimi jakby jej nie widzieli.