Rios się prezentuje lepiej niż Żurawski. Przynajmniej w tych dwoch sparingach co je pokazała stacja OSI. Tylko co z tego ?
Od Żurawia na szpicy prezentowałby się lepiej nawet Bunoza. Na ten moment "Magic" to zawodnik nieprzydatny.
Rios również nie potrafi zagrozić w żaden sposób bramce przeciwnika. Chociaż tak jak mówę - prezentuje się "nie tragicznie"
Ale trenują obydwaj sumiennie. Nie opuszczają zajęć, nie rozkraczyli się i nie dostali kontuzji. Więc trzeba poczekać jak się zaprezentują gdy trener im trochę odpuści obciążenia i zaczną pracować nad taktyką.