Oldpara napisał(a):

|
wolfy jak zwykle agresywnie, antypatycznie i nieprzyjemnie, ale tym razem ma racje. Na Riosa nie ma co raczej liczyć. Nawet na obozie przygotowawczym prezentuje się słabiej niż reszta, więc grywa ogony. Słabo to widzę.
|
OK, mógłbyś sobie darować złośliwości.
Mogłem koledze Bambo na jego oczywistą prowokację odpisać, żeby spierdalał do buszu i nikt by się nie mógł przyczepić (no, może moderatorzy). Zamiast tego grzecznie i kulturalnie mu wytłumaczyłem gdzie leży błąd w jego rozumowaniu i co mnie spotyka? Zostaję oskarżony o agresję, antypatyczność i bycie nieprzyjemnym. I po co tu się starać?
A ja tylko grzecznie zasugerowałem, że trener nie jest idiotą i skoro rozlicza się go z wyników wciskając jednocześnie takich kolesi jak Żurawski i Rios jako równorzędnych Brożkowi, to jemu generalnie powinno być
wsio radno kiedy kończą się im kontrakty, bo za pół roku to jego też może tutaj nie być. Więc przy tak niesamowicie szerokiej kadrze, gdzie Bunoza to podstawowy stoper a Kowalski uśmiecha się z ławki, gdyby Rios naprawdę coś sensownego umiał, to by grał. Choćby i na bramce...
Ale nie, lepiej dowalić się do mnie za jakieś przeszłe urojone krzywdy. Ja - agresywny. Tego jeszcze nie grali...