emjot napisał(a):

Małecki to klasyczny przykład powiedzenia że na bezrybiu to i rak ryba
kiepskie dośrodkowanie
kiwanie się na zabój choć aż prosi się by podać piłkę
w dodatku prowadzenie piłki z głową opuszczoną permanentnie w dół - z wiadomych powodów
o przeroście ego nie wspominam
niestety reszta wyrobów piłkarskopodobnych made in poland jest jeszcze gorsza....
stąd ci ślepi trenerzy...
|
Małecki mimo wad które wymieniłeś daje radę. Robi różnice. Suma wygranych pojedynków biegowych, przepchnietych barkiem przeciwników, udanych dryblingów, soczystych strzałów, brzebojów, udanych klepek itp jest dużo większa niż słabych dośrodkowań czy bezsensownych przebieżek z głową w dół. Może dlatego zawsze udaje mu się wywalczyć miejsce w składzie. Jakby nie miał tych wad o których wszyscy wiemy, to pewnie już grałby na zachodzie.